środa, 16 listopada 2016

ZickZack II

 Bardzo długo zastanawiałam się co zrobić z jednego motka kolorowej wełny. Motek czekał prawie rok. Miałam chęć dokupić jeszcze dwa i zrobić jakąś większą formę. Ale na szczęście mi przeszło. Bo pewnie minął by kolejny rok. 
Szal w rzeczywistości powstał pierwszy. Podczas robienia z doskoku często myliłam oczka, szczególnie w tych miejscach gdzie się je spuszcza. Ale dałam radę. Szal jest cieńszy i delikatniejszy od poprzedniego. Kolorystyka piękna. Zdjęcia robione podczas słonecznego dnia po pierwszych w tym roku opadach śniegu.

 Ciężko było znaleźć dobre miejsce do zrobienia zdjęć. Do tego zdjęcia pozowała mi lampa.
 
 

Włóczka Jawoll Magic klik
Niestety tego koloru już nie ma w sklepie.
Szal dziergany na drutach 3,0.

Serdecznie dziękuję z komentarze pod ostatnim postem.

Pozdrawiam Anka

niedziela, 30 października 2016

ZickZack szal

Witam po długiej przerwie.

Przez cały ten czas coś na drutach powstawało. Jesień się zaczęła dni pochmurnych było bardzo dużo a okazji do zrobienia zdjęć bardzo mało. W roli modelki występuje dziś moja córka, która jest właścicielką szala. Tak naprawdę jest to szal numer II. Numer jeden jest mój tylko w innych kolorach i z innej włóczki.
Szal powstawał bardzo szybko choć robiony na cienkich drutach. Może dlatego robiąc kolejny już tak często się nie myliłam i nie musiałam pruć. Większość z Was na pewno już taki szal posiada.

 
 
 
 
 
 
Szal ZickZack wykonałam z włóczki czarnej skarpetkowej i Toska Light  LANG kupionej tu
robiłam kolorem 51 i drutami 3.0. Kolorowa włóczka jest tylko w 55% wełną. Szala nie blokowałam suszyłam na płasko. Robiłam go trochę po swojemu dodałam po 5 oczek na brzegach.
Jeśli macie ochotę wzór jest tu

Pozdrawiam serdecznie Anka. 

niedziela, 25 września 2016

Aisling II

Numer II jest prezentem dla mojej koleżanki. Bardzo spodobała jej się moja chusta.
Przygotowania trwały długo bo nie miałyśmy dużo czasu na wspólne wybieranie kolorystyki. Konsultacje trwały przez telefon. Ona przy swoim komputerze ja przy swoim. Jak był kolor wybrany to w sklepach brakowało drugiego pasującego. Było to późną wiosną kiedy w większości sklepów brakowało pełnej kolorystyki.
W końcu padła decyzja ma być podobna do twojej.
Teraz ja już samodzielnie przeszukiwałam sklepy w poszukiwaniu odpowiedniej grubości i kolorów. A muszę przyznać, że był to czas promocji w sklepach. Czasu na decyzje nie miałam za wiele.
Poprzednia wersja wygląda tak klik
 
 
 

 
Chustę robiłam podczas wakacyjnych upałów z 6 motków Alpaki DROPSA
kolor 4010 klik i 3770 klik
wzór Justyny dostępny klik
Pozdrawiam serdecznie
Anka