czwartek, 5 października 2017

Mitenki

Lato minęło. Czas pomyśleć o jesieni i nadchodzącej zimie. Wcześniej zabrałam się do wykonywania ciepłych udziergów. Aż wstyd się przyznać że na wykończenie czekają jeszcze swetry które robiłam późną wiosną. Ale o tym mam nadzieję później. Dziś prezentuję mitenki. Robione latem wieczorami gdy temperatura była niższa niż 20 stopni. A teraz są już w użyciu bo ranki są bardzo chłodne.

 
 


 Mitenki robiłam podwójną nitką z włoczki Fabel Dropsa. Kolor 108, druty 3,5. Wzór podpatrzony w internecie. Kot oczywiście musiał pozować do zdjęć. Wyczuł wełnę wskoczył na parapet i czekał na pieszczoty.
Na drutach kolejne mitenki robione z tej samej włoczki ale wzór trochę inny. 

Pozdrawiam Was jesiennie.


sobota, 26 sierpnia 2017

Tasiemkowy

Kolejna bluzeczka - niebieska. W ubiegłym roku podczas letnich wyprzedaży w sieciówkach kupiłam sweterek w rozmiarze XXL w bardzo dobrej cenie. Przystąpiłam do sprucia ciekawej niteczki. Niteczka odleżała swoje w kłębuszkach. Przewijałam niteczki dwa razy żeby ładnie się wyprostowała. Sweterek robiony od góry jak kolorowe nitki prowadziły.
Nitki prowadziły do tego momentu bardzo szybko. Później trzeba było robić po kawałeczku żeby paseczki równo wychodziły na korpusie i rękawach. Takie fajne zawody czy nitki wystarczy do końca rządka.

 Oczka na reglan dobierałam w każdym kolejnym rzędzie.
 Sweterek w całej okazałości z rękawkami 3/4.
Włóczkę polubiłam bo z metki swetra wyczytałam że to 59 % bawełny  i można prać w pralce. 
Na koniec dodam że było warto pruć, bo za tą cenę kupiłabym może jeden motek. 

pozdrawiam
Anka


piątek, 11 sierpnia 2017

Bluzeczka bawełniana

Letnia bluzeczka z bawełny sprawdza się w upały. Można ją robić na większych drutach przez co jest bardziej przewiewna. Pod warunkiem że wieje najmniejszy wiaterek.
 
 Sposób robienia od góry sprawdza się. W dowolnym momencie można przymierzyć i zdecydować co dalej. Czy szerokość rękawka jest wystarczająca albo czy się w nią mieścimy.
 Fason prosty nieskomplikowany. Po spuszczeniu oczek pod pachami dalej do ściągacza robiłam prosto.
 

A tak wyglądał początek tej wersji. Tak naprawdę  to drugie podejście. Jak sprawdziłam na blogu minęło od tego momentu dwa lata. Tu są początki klik.
 Jak ten czas ucieka.
Zrobiony z trzech motków Medusy 20% akryl i 80% bawełny (200 m/ 100g).
Oczka nabierałam i-cordem, całość druty 3,5 ściągacze 3.
To tyle w dzisiejszym upale.

pozdrawiam wszystkich zaglądających
Anka