niedziela, 2 kwietnia 2017

Czarny

Witam Was po długiej przerwie.
Ostatnio miałam kilka swetrów na drutach. A to dlatego, że robienie czegokolwiek czarnego na drutach wymaga wielkiego wysiłku i skupienia podczas pracy. Sztuczne światło w tym nie pomagało.
Ale mam wytęskniony czarny sweter. Noszony ostatnio często. Nareszcie doczekał się zdjęć.
Pomysł na wykonanie trochę z głowy i  może gdzieś podpatrzony. Robiony od góry na okrągło. Ten sposób jest moim ulubionym. Rękawy i dół wykończony i-cordem. Pomocny filmik do nauki klik.  W trakcie robienia reglanu można przymierzyć i być pewnym dalszej pracy. Sprawdził mi się pewien sposób, może też go stosujecie a dla mnie był nowością. Po skończeniu robienia karczka, kiedy jestem przed rozdzieleniem oczek na pachy mocze robótkę. Po wysuszeniu wiem, że pachę mam we właściwym miejscu.

 
 
 
 Ciężko uchwycić kolor czarny.
Zrobiony jest z wełny Alice Cashmira drutami 4 poszło 6 motków.
A na koniec zdjęcia z ostatniego spotkania w Warszawie ( w ubiegłą niedzielę).

 
Spotkanie bardzo udane frekwencja bardzo wysoka.

Miło, że ktoś tu zaglądał podczas mojej długiej nieobecności.

pozdrawiam Anka

piątek, 13 stycznia 2017

Czapka

Witam serdecznie w Nowym Roku.
Za oknem mamy piękną zimę, cóż chcieć więcej.
Kolejna czapka dla córki od dawno w użyciu. Wzór taki sam jak tej z poprzedniego posta. Tylko pompon miał być większy. Po skończeniu pracy czapkę namoczyłam. Jedynie na pomponie widać, że włóczka pochodzi z odzysku. Czekałam długo na zrobienie zdjęć no cóż pogoda nie dopisywała. W ubiegłym tygodniu zrobiło się mroźnie i słonecznie, ale szybko robiło się ciemno. Wreszcie mogę pochwalić się kolejną czapką.
 
 
Modelka i jej pies pięknie pozowali.

Pozdrawiam serdecznie

sobota, 24 grudnia 2016

Święta...

Witam świątecznie.
Przygotowania do świąt trwają a ja chciałam jeszcze w tym roku pokazać swoje prace. Czapka zrobiona z jednego motka.
Wzór pochodzi ze zdjęcia znalezionego w sieci przez córkę.

Zrobiłam jeszcze mitenki z wełny skarpetkowej.
Zdjęcia robione komórką. Zrobiłam je idąc na spotkanie robótkowe przez park Saski.

 Po spotkaniu przeszłam się po Nowym Świecie.

 Choinka przed Zamkiem Królewskim.

 

 
Przesyłam Wam odrobinę magii Świąt.

pozdrawiam 
 Anka