niedziela, 6 grudnia 2015

Magiczne fale

Długo czekał na zdjęcia.
Słońce się wreszcie pokazało to i ja pokazuję szal. Słonecznych dni teraz bardzo mało. A jak są to słońce częściej za jakąś chmurką schowane. Szal w promieniach słońca wyszedł na czerwony. Prawdziwy kolor pokazuje zdjęcie drugie.

 
 
Wzór bardzo mi się podoba i na pewno powstanie kolejna. Kto ma ochotę wzór jest TU.
 Na pewno nie z moheru. To moje podejście drugie do tego rodzaju włóczki. 
W trakcie pracy stwierdziłam, że dwa motki to za mało. Cóż oczywiście tego koloru już nie było. Szal niepotrzebnie robiłam taki szeroki. Dobrnęłam do końca i stwierdziłam że może być. Na pewno pruć nie będę. Jak na moher nie jest zła, jest puszysta i miła, ale podczas roboty strasznie obsypywał się włosek. 
Robiłam z Soprane Chavel Blanc. 



Życzę Wam samych słonecznych dni.

4 komentarze:

  1. Wspaniały szal - cudny wzór i śliczny kolor :-) Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny szal i rzeczywiście magiczny. Uwzględniam go równiez w swoich planach, ale....no własnie, nie wiem kiedy to nastapi. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny w tym kolorze, robiąłm tym wzorem, ładnie tez wyglada z cieniowanej włóczki

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne fale ! Spokojnych Świąt !

    OdpowiedzUsuń