wtorek, 30 grudnia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie 4

 To już moje  czwarte wspólne dzierganie i czytanie.
Walczę dzielnie ze skończeniem tego szala  już trzeci miesiąc i wreszcie widać koniec.
Jak nigdy robiąc co jakiś czas patrzyłam na motek ze zniecierpliwieniem ile jeszcze nitki zostało.

Wcześniej coś dziergając zastanawiałam się czy włóczki wystarczy do końca pracy.
Zdjęcie z wersją audio robione przed chwilą moteczek coraz mniejszy niż na zdjęciach wczorajszych w ogrodzie.
Mam nadzieję, że jeszcze dzisiaj  zacznie rozciąganie i leżakowanie mój kokonik bo jutro bardzo mi się przyda. 


---"GŁĘBOKIE RANY"---
Książka, która towarzyszyła mi podczas dziergania to bardzo ciekawy kryminał z tajemnicą w tle.
Dodam tylko, że miło by było zobaczyć jej wersję na ekranie.
Akcja rozgrywa się w ciekawych miejscach naszych rodzimych terenach także. Na zakończenie dodam ,że osoba, która narobiła zamieszania do końca była dla mnie tajemnicą.







Skończyłam czapkę dla córci w której dzielnie pozowała.
Trzy dni temu pokazała mi focio ze wskazaniem, że bardzo by ją chciała.
Poświeciłam na nią dwa wieczory bo przekładania drutów było sporo.
Zrobiona jest z włóczki z zawartością wełny 80% robiona podwójną nitką.
Wyszła bardzo fajna, a najważniejsze, że już jest w użyciu.


  



 Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądających.

Witam serdecznie nowych obserwatorów.

Wszystkiego dobrego w nadchodzącym 2015 roku.




11 komentarzy:

  1. To wspaniałe uczucie, kiedy dziecię potrafi docenić naszą pracę. A perłowe dzieło jest bardzo ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może ja też doczekam tego dnia, kiedy to moja córcia powie, że coś chcę, a nie ja jej będę proponowała... ;-)
    Czapka wspaniała - idealny kolor i wspaniały wzór.
    Szal... doskonały :-)
    Dziękuję :-) I nawzajem - szczęśliwego Nowego Roku :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ekstra czapa, fajnie jak bliscy wierzą w nasze umiejętności .

    OdpowiedzUsuń
  4. To bardzo miłe dla mnie, że córka w moje umiejętności wierzy. Do tej pory wszystko z było z włóczki stanowiło moją garderobę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna czapka, właścicielka super w niej wygląda :)) Szal genialny, kończ szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czapka wyszła bardzo fajna, a szal imponujący. Ja nie bardzo lubię robić dla kogoś, za bardzo się wtedy stresuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szal będzie piękny - już to widać! Czapka dla córki jest po prostu idealna - i te warkocze, i leży jak trzeba :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku życzę:) Czapka mnie zachwyciła:) Szal również będzie piękny. Ja niestety jakoś nie umiem pogodzić robótkowania i czytania. Efekt taki, że sterta książek przy moim łóżku rośnie i rośnie. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, czapka bardzo ładna. Gratuluję sukcesu i noszalności czapki, mam młodzieńca to wiem coś o tym. Z radością odnotowuję,że czytasz obecnie dokładnie to co ja. Właśnie skończyłam pierwszą część cyklu pt. "Przyjaciele po grób", a też zaczynałam od wysłuchania "Głębokich ran" i kolejnej "Śnieżka musi umrzeć'. Już czekam na kolejne częśc. Tutaj możesz sprawdzić jak to leci :http://www.biblionetka.pl/author.aspx?id=82927&order=cycle
    Warto zaglądać na ten portal. Jak się zalogujesz i ocenisz wymaganą ilość książek to polecą Ci książki, które mogą Cię zainteresować.Ja tak piszę o Biblionetce, a Ty może znasz ten czytelniczy portal. Jak nie to polecam.Pozdrawiam serdecznie i druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Czapka bardzo ładna i wygląda na ciepłą, a szal prezentuje się pięknie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czapeczka śliczna, córka wybrała super wzór, ale z tego co widzę jedyny słuszny kolor nastolatków - czarny.
    Szal na pewno będzie piękny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń